Wrzesień to czas, kiedy po wakacyjnej przerwie wszyscy wracają do szkolnych ławek. Sklepy zapełniają się zeszytami, kolorowymi piórnikami i tornistrami, a uczniowie, przynajmniej w teorii, są gotowi na nowe wyzwania. A co z firmami? Dla marek jesień to doskonały moment, by uporządkować działania marketingowe i dobrze przygotować się na ostatni, najintensywniejszy kwartał roku.
Zapraszamy Cię na trochę nietypowe zajęcia: lekcje marketingu, które warto odrobić tej jesieni. Przygotuj notes, bo ta wiedza może się przydać szybciej, niż myślisz.
Matematyka = Analityka marketingowa
Matematyka uczy nas logiki i liczenia, a w marketingu… liczb nie da się uniknąć. Statystyki kampanii, wskaźniki konwersji, ROI czy CTR, to fundamenty, na których buduje się skuteczne działania. Dlaczego warto „odrobić lekcję z matematyki”?
-
Bez regularnej analizy danych możesz przepalać budżet reklamowy.
-
Liczby pokazują, które kanały naprawdę działają.
-
Dane z Google Analytics, Facebook Ads czy CRM-u pomagają zrozumieć zachowania klientów.
Ustaw jasne KPI na jesień i sprawdzaj je co tydzień. Traktuj raporty jak sprawdzian, im częściej je analizujesz, tym szybciej złapiesz błędy i poprawisz wyniki.
Język polski = Storytelling
Na języku polskim uczymy się pisać wypracowania i opowiadać historie. W marketingu jest podobnie, klienci kupują nie tylko produkt, ale też opowieść, która za nim stoi. Dlaczego storytelling to must-have?
-
Nadaje marce ludzką twarz.
-
Buduje emocje i więź z odbiorcą.
-
Sprawia, że oferta zapada w pamięć.
Zamiast pisać „mamy najlepsze ceny”, pokaż historię klienta, który dzięki Twojemu produktowi rozwiązał realny problem. To tak, jakbyś zamiast suchego streszczenia lektury, potrafił opowiedzieć jej sens własnymi słowami.
WF = Dynamika działań w social mediach
WF to lekcja ruchu, energii i wytrwałości. Dokładnie tego samego wymagają social media, tam nie ma miejsca na ospałość. Dlaczego social media to „WF marketingu”?
-
Regularność postów = systematyczny trening.
-
Szybkie reagowanie na komentarze = refleks.
-
Trendy wymagają kondycji i czujności.
Przygotuj content plan na jesień, ale zostaw przestrzeń na spontaniczne „szybkie wrzutki” reakcje na trendy, wydarzenia czy sezonowe tematy. To trochę jak wf-owy sprint: liczy się szybkość i energia.
Chemia = Relacje z klientami
Na chemii uczymy się, że pewne składniki świetnie ze sobą reagują, a inne kompletnie się nie łączą. Tak samo jest w marketingu relacje z klientami to właśnie ta „chemia”, która decyduje o lojalności i sprzedaży. Jak zadbać o chemię z klientami?
-
Personalizuj komunikację (imię w newsletterze to już podstawa).
-
Dbaj o obsługę klienta, to ona buduje pierwsze wrażenie.
-
Angażuj społeczność, odpowiadaj na komentarze, pytaj o zdanie.
Sprawdź, jak wygląda Twoja komunikacja jesienią. Czy odbiorca czuje, że mówisz do niego, czy do wszystkich naraz? Pamiętaj: dobra reakcja potrafi zamienić jednorazowego klienta w ambasadora marki.
Historia = Analiza trendów i doświadczeń
Na historii poznajemy przeszłość, żeby zrozumieć teraźniejszość. W marketingu działa to dokładnie tak samo. Dlaczego warto patrzeć wstecz?
-
Kampanie z poprzednich lat pokazują, co działało w Q4, a co kompletnie nie wypaliło.
-
Analiza trendów z innych rynków pozwala przewidzieć, co „wejdzie” u nas.
-
Inspiracje z historii marki pomagają budować jej tożsamość.
Zanim ruszysz z jesienną kampanią, sprawdź wyniki sprzed roku. Czy promocja zadziałała? Jakie treści miały największy zasięg? To jak powtórka materiału przed sprawdzianem, bez niej łatwo popełnić te same błędy.
Plastyka = Kreatywność w kampaniach
Na plastyce każdy mógł się wyróżnić, jedni rysowali perfekcyjnie, inni bardziej „po swojemu”, ale liczyła się kreatywność. W marketingu jest podobnie to właśnie oryginalne pomysły przyciągają uwagę odbiorców. Dlaczego kreatywność to podstawa?
-
Odbiorcy codziennie widzą dziesiątki reklam, trzeba się wyróżnić.
-
Wizualny aspekt kampanii ma ogromne znaczenie (grafika, wideo, design).
-
Jesień to świetny moment na kreatywne motywy: powrót do szkoły, halloween, przygotowania do świąt.
Nie bój się eksperymentować. Spróbuj krótkich form video, memów czy nietypowych grafik, czasem to one działają najlepiej.
Podsumowanie – marketingowa „matura” czeka
Każdy z nas pamięta, że szkoła to nie tylko oceny, ale też relacje, rozwój i odkrywanie nowych możliwości. Z marketingiem jest identycznie, jesień to moment, by odrobić zaległe lekcje i przygotować się na „maturę” w postaci czwartego kwartału.
Twoje zadania domowe na ten sezon:
-
Sprawdź dane i KPI (matematyka).
-
Opowiedz historię swojej marki (język polski).
-
Bądź aktywny w social mediach (WF).
-
Dbaj o relacje z klientami (chemia).
-
Analizuj poprzednie kampanie (historia).
-
Postaw na kreatywność (plastyka).
A jeśli czujesz, że potrzebujesz korepetycji z marketingu- odezwij się do nas. Pomożemy Ci nie tylko odrobić lekcje, ale i zdać marketingową maturę na piątkę z plusem.
+48 666 619 760

Matematyka = Analityka marketingowa

